Relacje
sobota, 16 czerwiec 2018 07:13

Relacja z XXXVIII Rajdu Baby Jagi (27.05.2018)

Maj jest pięknym miesiącem, pełnym słońca, radości i uśmiechu. W takiej aurze Klub Turystów Pieszych PTTK PRZYGODA przygotowuje się do Rajdu Baby Jagi, który organizowany jest corocznie z okazji Dnia Dziecka. W tym roku był to już XXXVIII rajd.
Przygotowania wymagają od nas sporego zaangażowania, bo wiadomo, że kiedy odbiorcami są dzieci, nie ma mowy o żadnej fuszerce.
Tak więc w niedzielę rano, jako organizatorzy, udaliśmy się do parku miejskiego, aby oczekiwać na najważniejszych uczestników rajdu – dzieci.
Prognozy pogodowe nie były zbyt ciekawe, zwłaszcza zapowiadane przelotne deszcze i burze nie napawały optymizmem. Martwiliśmy się, że może przyjść niewiele osób.


Tuż przed godz. 9.30 w okolice muszli w parku zaczęli napływać pierwsi uczestnicy. Po ich minach można było wywnioskować, że są gotowi nie tylko do pokonania zaplanowanej trasy, ale również do świetnej zabawy.

SAM 2769


Prezes Przygody Andrzej Toporek, rozdając pamiątkowe butony, musiał wykazać się nie lada spostrzegawczością, aby nie pominąć żadnego dziecka.
Również Komandorka rajdu Grażyna Dziółko oraz prowadzące Ania Wilczyńska i Marta Tomaszewska starały się przywitać każde dziecko i zachęcić do wędrówki.
Wreszcie dało się opanować tą prawie 90-osobową grupę, aby Mirek Kubik mógł zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Po godzinie 10-tej udało się wreszci wyruszyć zwartą kolumną, aby pokonać trasę biegnącą przez Rezerwat Kadzielnia, Aleję Na Stadion do wiaty na Stadionie.
W tym dniu poruszanie się w tej okolicy Kielc zarówno pieszo, jak i autem było nieco utrudnione z uwagi na odbywający się Pólmaraton Kielecki sieBIEGA. Od wczesnych godzin porannych część Kielc od parku do Stadionu ogrodzona była taśmami, a policja kierowała ruch na określone trasy. Było to spore utrudnienie, bo dzieciaki musiałyby nadłożyć trochę drogi.
Nasza Komandorka i Prezes poradzili sobie z tym jednak znakomicie i przekonali policjantów do zatrzymania samochodów i przeprowadzenia grupy przez ulicę aby dostać się na zaplanowaną wcześniej trasę. Dzieciaki były zachwycone obserwując zajmującymi się nimi policjantami.

SAM 2764


Nie lada atrakcją dla dzieci było wspólne wędrowanie z Czarownicą, w rolę której wcieliła się Aneta Bentkowska wędrująca ze swoim synkiem w czarodziejskim stroju.
Cała wędrówka przebiegła w fajnej atmosferze. Dzieci chętnie śpiewały hymn Rajdu Baby Jagi, którego uczyły ich nasza Komandorka Grażynka oraz Marta i Ania.Harcerze 101 Kieleckiej Drużyny Harcerskiej Hufiec Kielce Południe zabawiali rajdowców na postojach zabawami. Dzieciaki chętnie uczestniczyły w konkursach zagadek. W nagrodę organizatorzy częstowali je słodyczami, zafundowanymi przez Oddział PTTK w Kielcach.

W tym czasie przy wiacie turystycznej na Stadionie trwały gorączkowe przygotowania do przyjęcia zacnych gości. Fajnie, że brała w tym udział spora grupa członków Przygody. Andrzej Toporek z Kazikiem Sławińskim przygotowywali miejsce pod ognisko, zawieszali flagi i banery Oddziału PTTK i Klubu Przygoda.
Mirek Kubik rozkładał i podłączał sprzęt nagłaśniający.
Bożena Kmiecik, Asia Burtnik i ja zajęłyśmy się przygotowaniem stołów, poczęstunku i upominków dla uczestników. Krzątaliśmy się, jak w ukropie, a ukrop faktycznie był.

SAM 2771


No i jeszcze najważniejsze – przygotowanie samej Baby Jagi. Asia Burtnik i ja, jako niezłe wizażystki, zabrałyśmy się za kolegę Ferdynanda Bisia, który od lat jest Babą Jagą z wąsami. Współczułam Mu, jak musiał odziać się w strój Baby Jagi, a szczególnie wełnianą, świętokrzyską zapaskę. Pocił się strasznie, makijaż spływał, ale całkiem nieźle to wyszło.

SAM 2782Baba Jaga udała się w las w oczekiwaniu na studzonych wędrowców. Wreszcie są!!! Biegają nerwowo w poszukiwaniu Baby Jagi. Mirek Kubik wskazuje kierunek, w który prawdopodobnie pobiegła, ale z innej strony dobiegają dziwne dźwięki. Dzieci są bystre, szybko namierzają naszą Babę Jagę. Już zaprzyjaźnieni, zwartą grupą wędrują w kierunku wiaty.
Upsss!!! Awaria! Pojazd Baby Jagi rozleciał się na dwie części. Od czego młodzi mechanicy. Popatrzyli, pokręcili i złożyli w całość.
Baba Jaga została więc szczęśliwie doprowadzona do celu, czyli do wiaty. Uczestnicy wędrówki po rozlokowaniu się i króciutkim odpoczynku byli gotowi do dalszej zabawy.

W tym momencie inicjatywę przejęła Asia Burtnik, która profesjonalnie poprowadziła dalszą część imprezy. Przy dźwiękach muzyki dzieciaki pląsały w barwnym korowodzie, pędziły w pociągu oraz z wdziękiem tańczyły "Kaczuchy".
Asia dwoiła się i troiła żeby ogarnąć całą rozbawioną gromadę. Przy użyciu chusty animacyjnej przeprowadziła super zabawy, w których udział brała również rozbawiona Baba Jaga.

SAM 2838


Następnym punktem imprezy były konkursy, dla starszych, z wiedzy turystycznej, a młodsi mieli okazję popisać się umiejętnościami wokalno – recytatorskimi. Uczestnicy zostali obdarowani biletami wstępu do instytucji kulturalnych i sportowych, otrzymanymi od sponsorów.

Wszystkie dzieci otrzymały podarunki pozyskane od sponsorów, którym bardzo serdecznie dziękujemy. Byli nimi:

Urząd Miasta Kielce
Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Teatr Lalki i Aktora “Kubuś”
Muzeum Zabawek i Zabawy
Centrum Nauki Leonardo da Vinci
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji
Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego
Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct
Spółdzielnia Spożywców “Społem”
Oddział Świętokrzyski PTTK w Kielcach

 

Tak upłynął nam XXXVIII Rajd Baby Jagi, przy pięknej pogodzie, pomimo trochę strasznych, burzowych prognoz, w atosferze śmiechu, radości i świetnej zabawy.
Dzięuję wszystkim, którzy czynnie uczestniczyli w przygotowaniu i organizacji tej imprezy, a których być może nie wymieniłam powyżej.
Wszystkim dzieciakom i ich opiekunom dziękuję za to, że przyszli, podjęli wysiłek pokonania trasy, no i oczywiście za radość, śmiech i energię podczas zabawy.
Do zobaczenia więc za rok, zwłaszcza, że Baba Jag (tak nazwał Babę Jagę jeden z uczestników) zdradził mi, że już na drugi dzień po zakończeniu rajdu, myśli o następnym.
Zapraszamy wszystkich chętnych bardzo serdecznie.

SAM 2879


Tekst i zdjęcia: Ewa Gonciarz


 

Kalendarz Imprez